Statystyka

  • Wszytkich: 5234054
  • W tym roku: 615726
  • W tym miesiącu: 8556
  • Dziś: 488
  • Online: 17

Newsletter

Chcesz otrzymywać najnowsze informacje z regionu, nowo dodanych obiektach turystycznych? Zostań subskrybentem naszego newslettera!

(*) - pole obowiązkowe


Torpedownia - Babie Doły

Torpedownia w Babich Dołach Gdyni od lat intryguje mieszkańców Trójmiasta, turystów i pasjonatów fortyfikacji. Dostać się na nią jest niezmiernie trudno - otoczona wodą, bez łagodnego podejścia - broni się przed wandalami, niestety nie dość skutecznie.

Od czasów II wojny światowej, nieremontowana i systematycznie rozkradana przez złomiarzy torpedownia w Babich Dołach popadła w ruinę. Chodzenie po niej jest bardzo niebezpieczne, bowiem w każdej chwili luźne cegły z wyższych kondygnacji mogą runąć w dół. Do tego przez lata pozostałości po ptakach utworzyły tu swoistą "podłogę", którą da się przejść tylko w bezdeszczowe dni.

 

Na początek jednak kilka słów z historii, podstawy.
Torpedownia to polska nazwa zwyczajowa centralnego obiektu niemieckich ośrodków badawczych torped, budowanych na terenie Polski w czasie II wojny światowej. Torpedownia była to hala montażowa torped wraz z urządzeniami do próbnych strzelań, wybudowana na dnie akwenu, w odległości kilkuset metrów od brzegu. Połączona z brzegiem molo, po którym odbywał się za pomocą kolejki wąskotorowej transport podzespołów torped, ostatecznie montowanych w hali. W niemieckiej nomenklaturze budynek ten nazywano Schießstand.

Pierwszą torpedownię wybudowano w Niemczech na krótko przed wybuchem I wojny światowej; była jednym z obiektów Cesarskich Warsztatów Torpedowych.

Na terenie okupowanej Polski funkcjonowały dwa hitlerowskie ośrodki badawcze torped. Obydwa zlokalizowano w Gdyni (wówczas - Gotenhafen): Torpedowaffenplatz Hexengrund w Babim Dole (dziś Babie Doły) oraz Torpedo Versuchsanstalt Oxhöft na Oksywiu. TWP było ośrodkiem badawczym Luftwaffe (hitlerowskie lotnictwo), TVA - Kriegsmarine (hitlerowska marynarka wojenna). Oba ośrodki badawcze, choć niezależne formalnie od siebie, połączone były kolejką wąskotorową (przezwaną przez samych Niemców złośliwie Kaszubskim Ekspresem) - biegnącą wzdłuż plaży od portu na Oksywiu do ośrodka w Babich Dołach. TWP pracował głównie nad torpedami lotniczymi, TVA - akustycznymi. Ośrodki korzystały także z jednego wspólnego poligonu na zatoce Gdańskiej, na wysokości Jastarni, oddalonego 12 kilometrów od TWP. Torpedownię posiadały również warsztaty torpedowe Gerätewerke Pommern Madüsee, położone nad jeziorem Miedwie (w okolicach Szczecina).

Torpedownie w Gdyni są identycznej konstrukcji. Budynek oprócz hali montażowej i pomieszczeń techniczno-inżynierskich, posiadał także wieżę obserwacyjną, z której urządzenia skierowane w głąb Zatoki Gdańskiej śledziły tor wystrzelonej torpedy. Na dnie zatoki wydrążony był specjalny korytarz, którym poruszała się torpeda. Wystrzelone testowe torpedy były wyławiane przez okręty i poddawane analizie w zakładach. W skład TWP wchodziło kilkanaście budynków (warsztaty, magazyn głowic i torped, hamownia silników, elektrownia itp.), torpedownia wraz z drewnianym portem oraz lotnisko z dwoma pasami startowymi. TWP, jako ośrodek badawczy Luftwaffe, równolegle przeprowadzała próby odpalania torped bezpośrednio z samolotów. Zrzut następował nad zamkniętym akwenem, wzdłuż którego ulokowano dwa punkty obserwacyjno-pomiarowe. Znajdowały się w nich urządzenia nazywane po niemiecku kinotheodolit, rejestrujące proces zrzutu torpedy z samolotu.

A teraz o torpedowni na Babich Dołach (dokładne położenie geograficzne: 54°35′16″N 18°32′44″E)
Budowę kompleksu badawczego na Babich Dołach, którego torpedownia jest jednym z elementów, rozpoczęto w 1940 r., pomiędzy majątkiem Nowe Obłuże, a stacją kwarantanny portu gdyńskiego. Wybór tego miejsca nie był jednak przypadkowy - Zatoka Gdańska gwarantowała spokojne wody, idealne do testów torpedowych, a gęsta roślinność maskowała laboratoria i hale produkcyjne pocisków. Z lądem torpedownia była połączona drewnianym pomostem, który został zniszczony w latach 90. XX w. by utrudnić dostęp do tego miejsca.
Torpedownię zbudowano w przeciągu roku. Podstawa całej konstrukcji jest bardzo solidna. Ściany m.in. wieży i pomieszczeń biurowych, są już mniej wytrzymałe. Widać, że budowla nie była wykończona, ale była najprawdopodobniej przykryta dachem.
Torpedownia nie jest ustawiona w przypadkowy sposób, tylko pod określonym kątem, chodziło o to by wystrzelone torpedy popłynęły do wskazanego celu. Najważniejszą jej częścią były dwie wyrzutnie torped. Między nimi widać wieżę, z której obserwowano wystrzelone torpedy.

Choć nie ma dokładnych danych co do ilości testowanych pocisków, badacze przyjmują, że ośrodek na Babich Dołach mógł wyprodukować i przetestować ok. 200 sztuk torped miesięcznie. Każda z nich była wystrzeliwana, a trajektoria jej lotu skrupulatnie badana.

Po wystrzeleniu pocisk płynął póki mechanizm czasowy nie przerwał jej biegu. Następnie wynurzała się na powierzchnię i dawała sygnał dymny albo świetlny, który pozwalał ją łatwo zlokalizować. Wówczas specjalna jednostka wyławiała ją za pomocą dźwigu i dostarczała do ośrodka badawczego. Jeżeli jej parametry nie odpowiadały założeniom technicznym była ponownie wystrzeliwana. I tak dwa, trzy razy. Gotowa - trafiała na front.

Torpedownia zakończyła swoją działalność w kwietniu 1945 r. wraz z ewakuacją kilkudziesięciu tysięcy niemieckich żołnierzy z Kępy Oksywskiej na Hel. Urządzenia z samej torpedowni i całego TWP w większości przejęte zostały przez Armię Czerwoną i zostały wywiezione do ZSRR, gdzie prawdopodobnie nigdy nie były ponownie zmontowane i uruchomione. Pomost i zabudowania portu były do lat 80 XX wieku regularnie wykorzystywane przez wojskowych płetwonurków jako akwen do ćwiczeń. Również - przez amatorów jachtingu i latem przez wypoczywających na plaży. Dziś należy do Skarbu Państwa. Brak pieniędzy na jej renowację może sprawić, że za kilkadziesiąt lat rozsypie się całkowicie, choć mogłaby być kolejną atrakcją turystyczną Trójmiasta.

Torpedownię na Babich Dołach widać m.in. w końcowych fragmentach odcinka pt. Brzeg morza z serialu Czterej pancerni i pies, w serialu Kryminalni oraz filmie fabularnym Superwizja.

 

Inne portale:
noclegi na Jurze noclegi w Beskidach noclegi w Pieninach noclegi w Sudetach